… czyli udawany dadaizm. Dadaiści tworzyli utworzy wyciągając słowa z kapelusza i zapisując je, często bez żadnej modyfikacji, kolejno w wersach. My zmodyfikujemy to ćwiczenie.

Jak to zrobić?

  1. Przepisz słowa z listy poniżej na małe karteczki i wrzuć je do pojemnika.
  2. Wylosuj trzy na chybił – trafił. Możesz też po prostu wybrać gotową trójkę z poniższej listy.
  3. Napisz krótki utwór, w dowolnej formie – może to być wiersz, haiku, fragment opowieści, reportażu, listu itd. Wykorzystaj wylosowane słowa. Możesz dowolnie zmieniać ich formę.

Sugestie

Nie traktuj tego poważnie, baw się słowem, formą. Pozwól sobie na odrobinę szaleństwa (a czemu nie więcej niż odrobinę?!). Nie jest ważne nic poza dobrą zabawą. 

Dopiero po wykonanym zadaniu, kiedy opadnie burza mózgów, nie zostanie nic do napisania, zastanów się czy coś poprawić, zmienić, a może uznać taką wprawkę pisarską jako pomysł na coś większego.

Lista słów

Słowa poniżej zostały przygotowane tak, że można od razu wybrać któryś zestaw i zacząć pisać.

 

złodziej

szkoła

list

ogrodnik

miś

jezioro

nietoperz

chłód

poranny

samotny

muzeum

parasol

kasztan

kość

czarny

jabłko

muchomor

ogień

Przykłady wykonania zadania

Poniżej znajdziecie przykłady wykonania zadania, pochodzące z warsztatów, które prowadzę.

Zachęcam do przesyłania własnych utworów, które powstały w wyniku pracy z narzędziownikiem lub oznaczania ich w mediach społecznościowych #narzedziownik-pisarza.

 

Czarny kolor jej ubrań.
Kości chude przykrywa.
Zanika.
Ona – nieśmiała.
Jeszcze tylko kasztanowy kolor jej oczu żyje.

[AB]

 

Samotny rodzic stał w deszczu na parkingu przed muzeum
W ręku trzymał dziurawy parasol
i deszcz lał mu się za kołnierz
Ostatni już raz czekam na tego łobuza
dość
Naprawdę dość
Kiedyś trzeba przecież wydorośleć
Nie można być cały czas dzieckiem
będąc dyrektorem w tym muzeum

[MO]